• #167 Wojciech Chmielarz. Do czego są nam potrzebni „Zbędni"?

    6 JUN. 2024 · Odcinek #167, w którym, w Warszawie, dopytuję Wojciecha Chmielarza o bohaterów jego nowej powieści zatytułowanej „Zbędni”. Każdy z nich zdaje się do autora K jak krzyczeć, że nie chce być w miejscu, w którym się znalazł. Zahaczamy o mroczny P jak początek tej wielowątkowej historii. Prowadzi nas J jak Jasiek, który pilnuje kempingu. Jest N jak nałóg, W jak wypadek, L jak las i T jak trup. Jest też S jak sumienie i Ś jak śledztwo. Wojciech Chmielarz szybko przyznaje w #odcinie, że ciągnie go do H jak horroru i literackiego E jak eksperymentu. Pojawia się P jak pensjonat z klimatem jak z filmu Kubricka  i tajemniczy pokój, do którego boimy się wejść. Do rozmowy dołączają kolejne postaci: D jak Darek, facet w klinczu i policjantka Maria, która odbudowuje świat po stracie O jak ojca. Co chwilę ścieżki F jak fabuły przebiegają S jak sarny. Zaczyna ich być coraz więcej. I coraz częściej pojawia się litera P jak pisanie, P jak plany. Mówimy o przekładaniu J jak języka powieści na język serialu i filmu. I wizualizujemy sobie Bezimiennego i wychodzi nam, że Damięcki. 
    35m 3s
  • #166 Krzysztof Zajas - „ Taniec piżmowych szczurów”. Groza prawdziwa i brudne ja

    30 MAY. 2024 · Odcinek #166, w którym w krakowskiej księgarni De Revolutionibus Books pytam Krzysztofa A. Zajasa o to, czy P jak pisarz może być medium, donosicielem zza światów.  Rozmawiamy o L jak literaturze grozy, czyli najnowszej powieści Krzysztofa zatytułowanej „Taniec piżmowych szczurów” i wyruszamy na Podborze. Mówimy o S jak Stevenie Kingu, T jak tworzeniu głównej postaci i J jak języku, który często staje się nieadekwatny. Analizujemy „zajasowy” przepis na P jak prozę i widzimy co dzieje się, gdy się nie domyka historii. Krążymy wokół literackich kontekstów i P jak popkulturowych nawiązań. Jest L jak „Labirynt fauna”, N jak nawiedzony dom i klasyczna figura wioskowego głupka, P jak Pietrka. Idziemy śladami piżmaków oraz bohatera-pisarza Wiktora Szczęsnego, które to wątki łączą się ze ścieżkami samego autora. Wracamy do K jak księżycowego wspomnienia, Ł jak łodzi w szuwarach i N jak niesamowitości nadprzyrodzonej. Cały czas towarzyszy nam M jak magia miejsc: tych prawdziwych i z powieści.  I jeszcze klamry opowieści: Z jak zdrada i W jak wspólnota - bierzemy je pod lupę. W końcu G jak groza wytrąca nas z równowagi. Pozostaje nam jedynie tytułowy taniec piżmowych szczurów.  Partnerem tego odcinka jest Audioteka- dobrze opowiedziane historie.
    43m 23s
  • #165 Mariusz Czubaj. Niezbyt krótka rozmowa o „Krótkim pożegnaniu”

    23 MAY. 2024 · Odcinek #165, w którym z Mariuszem Czubajem rozmawiamy w Warszawie o tym ile jest Czubaja w jego nowej  P jak powieści „Krótkie pożegnanie”. Wychodzi nam na początku, że pisarz to nie postać co ma kręgosłup z rurek PCV. Pytam Mariusza, czy nie boi się dezaktualizacji W jak wątków w swojej prozie? Pojawia się D jak dzienniczek do zapisów ciśnienia. Jest sympatia do tego, co ludzie potrafią stworzyć. Bo do samych ludzi to już mniej. I w końcu jest B jak bohater powieść, czyli B jak Błażej, któremu bliska jest kultura A ja analogowa.  Przy postaci tej stawiamy pytania o U jak ucieczki, I jak imperatyw i ironię. Wypływa nam w rozmowie T jak tajemnica śmierci siostry Błażeja. Zastanawiamy się, czy literatura jest od tego, by wszystko wyjaśniać i co można zostawić czytelnikowi do wyjaśniania, D jak dopełnienia. I jest jeszcze jedno D - jak domysły. Sprawdzamy Mariuszowi Czubajowi pisarskie LP czyli linie papilarne. I czy da się pracować w owocowe czwartki, czy się nie godzi? - to dopiero jest pytanie.  Na koniec gapimy się W jak winylową płytę- jak się kręci, kręci się, kręci. Partnerem tego odcinka jest Audioteka- Dobrze opowiedziane historie.
    39m 29s
  • #164 Izabela Tadra- „Hotel ZNP” i wszystko, co mylimy z miłością

    16 MAY. 2024 · Odcinek #164, w którym na warszawskim Powiślu rozmawiam z Izabelą Tadrą, D jak debiutującą autorką prozy „Hotel ZNP”.  Sprawdzamy W jak widok z okien wprost na Wisłę i określamy na M jak mapie miejsce fabuły, które wypada „w połowie drogi”.  Mówimy o B jak Belci, jej emocjach oczekiwaniach. Zastanawiamy się, jak to jest zawsze być kimś przez kogoś W jak wymyślonym, A jak akuratnym i U jak ulepionym z czyichś założeń.  Szukamy tego, o czym w książce nie ma ani słowa: M jak miłości.  Przez chwilę wspominamy komedie romantyczne, Meg Ryan w lnianej sukience. Wchodzimy coraz głębiej w M jak monolog Belci i stawiamy tezę, że L jak literatura nie jest po to, by nas leczyć.  Śnimy sen o pięknych długich włosach, które mają moc i wpadamy do W jak wanny, czyli początku. Dołącza do nas matka bohaterki i wyraźna staje się  W jak wieczna wymówka.  Jest P jak pisanie, N jak narracja i S jak seksualność niezrealizowana.  „Gdzieś w korytarzu hotelowym krótka chwila” sprawia, że zatrzymują nas Z jak zdania i głębokie, proste pytania.  Na końcu zdajemy sobie sprawę, że F jak fizyczność jest umowna, a Belcia  jest w naszych głowach.  Partnerem tego odcinka jest Audioteka- Dobrze opowiedziane historie.
    42m 31s
  • #163 Michał Zgajewski- „Strażnik jeziora”, czyli debiut w stylu noir

    9 MAY. 2024 · Odcinek #163, w którym podczas spaceru nad jeziorem Żywieckim rozmawiam z Michałem Zgajewskim o jego książkowym debiucie. Towarzyszy nam „Strażnik jeziora” i wszystkie skrywane w nim, w jeziorze, I jak inspiracje, Z jak zagadki.  Pytam Michała o to, czy chce być P jak pisarzem na pełny etat i jak się czuje w pisarskiej roli.  Przyglądamy się głównemu bohaterowi powieści N jak noir, sprawdzamy jego gusta muzyczne. Wchodzimy głębiej w to, czym dla autora stało się J jak jezioro i zahaczamy o H jak historię tego miejsca. Porywają nas W jak wiry opowieści: jest D jak detektyw, P jak prowincja, T jak topielica i K jak Krzyż, Norbert Krzyż. Okazuje się, że B jak Beskid Żywiecki to nie Teksas. Sprawdzamy, co widać przez lupę przyłożona do tego R jak regionu.   Do alfabetu tej rozmowy dodajemy: S jak słowiańszczyznę, B jak boginię, M jak mitologię i U jak ulicę św. Wita. Nie odstępuje nas ani na krok wątek pisania: mówimy o tym, jak złe E jak emocje przydają się w tworzeniu i o rozdzielaniu autora od bohatera. Dopytuję o S jak sumę grzechów debiutanta i przypominamy sobie o K jak książce, która zawsze leżała na najwyższej P jak półce. Partnerem tego odcinka jest https://audioteka.com/pl/- Dobrze opowiedziane historie.
    37m 43s
  • #162 Monika Herceg, Aleksandra Wojtaszek i "Okres ochronny." / Europejska Poetka Wolności 2024

    25 ABR. 2024 · Odcinek #162, w którym w Instytucie Kultury Miejskiej w Gdańsku rozmawiam z kuratorkami Festiwalu Europejski Poeta Wolności - Magdaleną Kicińską i Małgorzatą Lebdą. Pytam o to jak przygotowuje się W jak wydarzenie, które wokół P jak poezji gromadzi tłumy czytelników. Mówimy o C jak czytaniu, R jak rozumieniu wiersza, o zatrzymaniu na wierszu. Dominują proste pytania. Staramy się pobyć z sobą, z T jak tekstem, zastanawiamy się: Po co poezja? Udaje mi się spotkać i porozmawiać z Europejską Poetką Wolności 2024 - Moniką Herceg i tłumaczką jej tomu "Okres ochronny." na język polski - Agnieszką Wojtaszek. Monikę pytam wprost o to czym jest dla niej W jak wolność. Dyskutujemy o tym jak poeci / poetki kolekcjonują w życiu R jak rozczarowania. Pojawia się E jak emancypacja poetek, N jak niezależność i nagrody, które dopisują nam O jak oczekiwania.  Zastanawiamy się nad C jak codziennością poetki i szukamy w harmonogramie dnia czasu na pisanie. Aleksandrę Wojtaszek dopytuję słowa, które w poezji Herceg poruszają. Okazuje się, że P jak przecinki w języku chorwackim chodzą innymi ścieżkami niż w języku polskim.  Na koniec wchodzimy w "Okres ochronny.". I stawiamy K jak kropkę, znaczącą kropkę. Partnerem tego odcinka jest Audioteka- dobrze opowiedziane historie.
    1h 8m 25s
  • #161 Szymon J. Wróbel- „Zawieszeni”, zaginieni i ci, którzy ich szukają

    18 ABR. 2024 · Odcinek #161, w którym w Gminnej Bibliotece Publicznej w Lipowej rozmawiam z Szymonem J. Wróblem o jego najważniejszej książce, o „Zawieszonych”.  Pytam autora czy mierzył się kiedyś już z N jak niepokojem o bliską osobę? I po co wpakował się w tak trudne – w pisaniu i doświadczaniu-  H jak historie? Rozmawiamy o pojemności T jak tytułu i tym, jak wpisuje się w niego rzeczywistość osób, które cały czas czekają na powrót Z jak zaginionych.  Mówimy o S jak systemie pomocy i o S jak schemacie poszukiwań. I jeszcze o bezsilności. Pojawia się Z jak zatrzymany kalendarz i permanentny stan zawieszenia. Jest też D jak dom- mauzoleum pamięci, w którym każda rzecz przypomina o czyimś braku i o czekaniu.  Wchodzimy w kwestie F jak formalne, w zaświadczenia i zamknięcia pewnych etapów.  Wymieniamy litery: P jak profiler, W jak wariograf i Z jak zaangażowanie i jego brak. Przypominamy Iwonę Wieczorek, Bruna Muschalika, Krzysztofa Dymińskiego, Pawła Bogdana, Annę Jałowiczor- tych, którzy nie wrócili.  Ż jak życie przerasta literacką fikcję.  Partnerem tego odcinka jest https://au- dobrze opowiedziane historie.
    49m 41s
  • #160 Robert Małecki i 3 x Z - „Zapadlina”, zdrady, zazdrość

    11 ABR. 2024 · Odcinek #160, w którym rozmawiam z Robertem Małeckim, jak to już w zwyczaju mamy - w trasie , w drodze. Tym razem spotykamy się w Warszawie. Ustalamy F jak fakty z życia pisarza i jego relacje z bohaterami policyjnego archiwum X: M jak Mają Herman i O jak Olgierdem Borewiczem. Sięgamy po "Zapadlinę" i sprawdzamy, która z postaci domagała się od autora więcej U jak uwagi.  Pytam czy jest coś, czego Robert zazdrości swoim postaciom i czy L jak lęk da się przez pisanie przerobić.  Pojawiają się litery H jak hazard, K jak kasyno, Z jak zazdrość i zdrada.  Mówimy, posługując po ironią o P jak paliwie fabularnym. Jest porzucony M jak motocykl i dwa B jak bary. Podążamy ścieżkami Mai i Olgierda i wpadamy w N jak narrację, czyli zeznania Ś jak świadków zdarzenia. Przestawiamy szyk w N jak nazwiskach i utrudniamy życie bohaterom.  Do rozmowy wpada nagle K jak klasyka kina a w M jak menu pojawiają się placki po pałucku z gulaszem.  Przez cały odcinek gramy z sobą w różne gry mając z tył głowy, że dziś znów ktoś nie zagrał. Partnerem tego odcinka jest https://audioteka.com/pl/- Dobrze opowiedziane historie.
    36m 8s
  • #159 Urszula Honek i „Poltergeist” - słowa nieobecności

    4 ABR. 2024 · Odcinek #159, w którym w księgarni De Revolutionibus Books rozmawiam z Urszulą Honek o doświadczaniu S jak straty i konieczności osadzenia jej w codzienności. Wsłuchujemy się w nowy tom poetycki autorki zaytułowany "Poltergeist". Z  dźwięków w tle układa się nam sedno spotkania. Pytam o D jak dwuznaczność tytułu i Z jak złośliwość ducha. Rozmawiamy o tym, jak to jest, kiedy ci N jak nieobecni stale są O jak obecni. Jest P jak pożegnanie i O jak oczekiwanie na łagodność. Pytam szczerze o U - ucieczkę w czynności zastępcze.  Słów w tej poezji jest mało, dlatego przyglądamy się S jak szelestom i temu, co robią z nami duchy. Sięgamy do popkultury i literatury gatunkowej: stąd H jak horror, F jak film i stąd też opowieści grozy. Wpadamy w sieć połączeń między wierszami, w poetycki ekosystem i z tej perspektywy przyglądamy się  procesowi oswajania żałoby. Wracamy do "Białych nocy" i do pograniczy pisania. Szukamy J jak języka, który daje prawo do bycia sobą. I tak - są też N jak nagrody literackie i W jak wyróżnienia.  Cały czas przyglądają się nam psy z oczami jak młyńskie koła. Partnerem tego odcinka jest https://audioteka.com/pl/- Dobrze opowiedziane historie.
    38m 39s
  • #158 Marcin Wilk - „Lepszy gatunek. Psio-ludzkie historie”, czyli ćwiczenia z krytycznego myślenia

    21 MAR. 2024 · Odcinek #158, w którym w krakowskiej księgarni kameralnej DeRevolutionibus Books pytam Marcina Wilka o to, czy książka „Lepszy gatunek. Psio-ludzkie historie” była pisarsko trudnym doświadczeniem. Są w niej i A jak archiwa i D jak dokumenty, są historie, relacje i F jak fotografie.Wchodzimy na rożne poziomy opowieści o P jak psach i L jak ludziach. Szukamy Ś jak śladów relacji międzygatunkowych. Znajdujemy C jak codzienne narracje, w których psy towarzyszą człowiekowi  i w których wciąż nie mają swej P jak podmiotowości. Zastanawiamy się o czym może przypomnieć nam B jak bliski kontakt ze zwierzętami. Pojawia się E jak empatia, bycie tu i teraz i stawianie G jak granic. Przyglądamy się ewolucji poglądów i wciąż skostniałemu J jak językowi, który bardziej niż o psach świadczy o nas. Zatrzymujemy się przy tym, co trudne- jest E jak eutanazja, P jak prawo do pochówku i Ż jak żałoba. Wspominamy naszych przyjaciół: D jak Denisa i A jak Anyża. Przemyka w rozmowie pies W jak weteran, stawiamy pytanie o W jak wojnę i poczucie kresu. Zostajemy z B jak bezradnością i tym czego jeszcze nie przepracowaliśmy.  Partnerem tego odcinka jest https://audioteka.com/pl/ dobrze opowiedziane historie.
    45m 49s

O książkach, które czytam, przeczytałem, chciałbym przeczytać. O ludziach, którzy te książki piszą, tworzą. O rynku książki, literackich festiwalach, wydarzeniach. O tym co związane z literaturą - subiektywnie, alfabetycznie, w...

mostra más
O książkach, które czytam, przeczytałem, chciałbym przeczytać. O ludziach, którzy te książki piszą, tworzą. O rynku książki, literackich festiwalach, wydarzeniach. O tym co związane z literaturą - subiektywnie, alfabetycznie, w podcaście.
Między odcinkami warto śledzić mnie na FB: https://cutt.ly/TjxngXo
Więcej o mnie na www.lukaszwojtusik.pl
mostra menos
Contactos
Información

Parece que no tienes ningún episodio activo

Echa un ojo al catálogo de Spreaker para descubrir nuevos contenidos.

Actual

Parece que no tienes ningún episodio en cola

Echa un ojo al catálogo de Spreaker para descubrir nuevos contenidos.

Siguiente

Portada del episodio Portada del episodio

Cuánto silencio hay aquí...

¡Es hora de descubrir nuevos episodios!

Descubre
Tu librería
Busca