Contactos
Información
Rozmowy o filmach. Niekoniecznie recenzje, ale na pewno dyskusje.
Episodios & Posts
Episodios
Posts
18 OCT. 2025 · Film "Peggy Sue wyszła za mąż" opowiada historię Peggy Sue, która w szkole średniej w latach 60. była królową Balu i najpiękniejszą dziewczyną, która wyszła za mąż za Charliego, najbardziej znanego chłopaka w szkole – co stanowi dość stereotypowy obraz. Akcja zaczyna się w 1985 roku, 25 lat później, kiedy Peggy Sue rozwodzi się z mężem i udaje się na spotkanie po latach, mając córkę i syna. Podczas balu mdleje i budzi się cofnięta w czasie o 25 lat, w 1960 roku, z całym swoim dorosłym doświadczeniem. Fabuła daje jej szansę na zrealizowanie myśli, jaką wypowiada: "gdyby ona wtedy była tak mądra jak jest teraz, to podjęłaby inne decyzje".
Ze względu na fabułę z podróżą w czasie, film nieuchronnie nasuwa porównania do "Powrotu do przyszłości" z 1985 roku, zwłaszcza że scenariusz "Peggy Sue" powstał wcześniej (już w 1980 roku), ale został zrealizowany dopiero po sukcesie filmu Zemeckisa. Choć oba filmy mają motyw podróży w czasie, są gatunkowo różne. "Powrót do przyszłości" to film science fiction z dynamiczną akcją i wehikułem czasu. "Peggy Sue wyszła za mąż" określany jest natomiast jako "nostalgiczna i emocjonalna odpowiedź na dynamiczny powrót do przyszłości". Film jest też bardzo familijny i zawiera wiele śmiesznych scen.
Centralnym punktem dyskusji jest to, czy podróż w czasie Peggy Sue wydarzyła się naprawdę, czy była snem lub metaforą. Choć niektórzy widzą przesłanki wskazujące na rzeczywistą podróż (np. dedykacja w książce), inni skłaniają się ku interpretacji, że była to metaforyczna podróż lub rodzaj snu (spowodowanego np. śmiercią kliniczną). Interpretacja snu sugeruje, że gdy Peggy Sue się budzi, jej dzieci są dorosłe, a ona może zdefiniować swoje życie na nowo.
Film porusza głębokie kwestie życiowe, w tym rozważanie alternatywnych dróg. Peggy Sue, będąc w przeszłości, rozważa związek z przyszłym miliarderem (który wcześniej był kujonem i outsiderem) oraz z poetą/buntownikiem. Ostatecznie jednak rezygnuje ze zmiany przeszłości i wraca do teraźniejszości, nie zmieniając prawie nic w zewnętrznym życiu.
Najważniejsza zmiana następuje w samej Peggy Sue: z kobiety zrozpaczonej, myślącej, że przegrała życie po zdradzie męża, wraca pogodzona z problemami. Choć jej mąż ją zdradził i nie wiemy, czy wycofała papiery rozwodowe, ostatecznie zaprasza Charliego do domu, co może być interpretowane jako wybaczenie. Jej decyzja o powrocie do Charliego jest ściśle związana z tęsknotą i miłością do ich dzieci. Ten silny nacisk na rodzinę, która jest dla Włochów (w tym reżysera Coppoli) bardzo ważna, wydaje się być głównym przesłaniem filmu.
Kathleen Turner jako Peggy Sue została nominowana do Oscara za rolę pierwszoplanową. W świetny sposób odgrywa 40-letnią kobietę z doświadczeniem, która udaje nastolatkę.
Nicolas Cage (grający Charliego) jest często krytykowany za swoją dziwną, sztuczną manierę mówienia. Jednak ten nienaturalny głos może celowo ukazywać nastolatka, który stara się być "szpanerem" i "kogucikiem", próbującym grać rolę lidera. W niektórych scenach, takich jak ta, w której udaje wampira w szpitalu, jego gra jest uznawana za idealną.
Film oferuje również kilka rozczulających scen, które są bardzo emocjonalne, np. scena rozmowy telefonicznej z dawno zmarłą babcią, czy miłość okazywana młodszej siostrze (granej przez Sofię Coppolę). Sceny humorystyczne obejmują także te, w których nastolatek Charlie zostaje nakłaniany do seksu przez dojrzałą Peggy Sue, co stanowi odwrócenie tradycyjnych ról.
"Peggy Sue wyszła za mąż" nie jest filmem dynamicznym i ma wolniejszą akcję niż "Powrót do przyszłości". Porusza poważne tematy, takie jak zdrady małżeńskie czy kwestia tożsamości kobiety, której rola matki się kończy. Z tego względu może być mniej atrakcyjny dla współczesnej młodzieży, która jest przyzwyczajona do szybszego tempa.
Mimo braku szybkiej akcji, film w zasadzie w każdej scenie zawiera coś istotnego i nie jest przegadany. Podróż w czasie służy tu jako pretekst do pokazania, co jest ważne w życiu i że czasami warto pogodzić się z pewnymi problemami. Jest to film, który "ma coś w sobie" i jest warty obejrzenia, być może nawet ponownego.
25 AGO. 2025 · W najnowszym, dwudziestym odcinku podcastu "Dyskusje o filmach" pochyliliśmy się nad głębokim i poruszającym dziełem Jamesa Ivory'ego, filmem "Okruchy dnia" (The Remains of the Day). Adaptacja powieści japońskiego autora Kazuo Ishiguro, laureata Nagrody Bookera z 1989 roku za tę właśnie książkę oraz Literackiej Nagrody Nobla z 2017 roku za całokształt twórczości, stała się kanwą do refleksji nad lojalnością, poświęceniem i sensem życia.
Rozmówcy podkreślili, że film, choć oparty na książce, nie jest jej dokładnym przełożeniem, co jest typowe dla ekranizacji. Zaznaczono, że nawet najdokładniej opisane sceny są inaczej wyobrażane przez czytelników niż przez autora, jednak Ishiguro podobno nie zgłaszał pretensji do filmowej interpretacji. Film wyróżnia się podobieństwem do "Zaklętych Rewirów" czy "Gosford Park", koncentrując się na życiu służby – perspektywie "od kuchni", zamiast na wyższych sferach. Zauważono przesunięcie zainteresowania widzów i czytelników z "baronów i lordów" na "niewidzialnych" ludzi pracujących w tle, co jeden z rozmówców określił jako "lewicowe" lub "socjalistyczne" podejście w przeciwieństwie do "prawicowego" skupienia na ważnych postaciach. W tej nowej kinematografii, to kamerdyner (majordomus) staje się główną postacią, z którą widzom łatwiej się utożsamiać.
Jedyny zarzut wobec książki i filmu, jaki padł w rozmowie, dotyczył oparcia na stereotypie angielskiego majordomusa – człowieka całkowicie oddanego swojemu panu. Mimo to, Dorota Pająk Puda argumentowała, że ten stereotyp jest kluczowy dla fabuły, bez niego "nic by się tam kupy nie trzymało". Prowadzący dodał, że irytuje go stereotyp, gdy jest on niepotrzebny, ale w tym przypadku charakter majordomusa, jego zamknięcie w sobie i idealne cechy służącego, usprawiedliwiają jego użycie.
Głównym bohaterem filmu jest Mr. James Stevens, kamerdyner o bezgranicznym oddaniu swojemu lordowi. Stevens nie ocenia swojego pana, nawet gdy ten przyjmuje nazistów czy traktuje źle żydowskie dziewczyny, co rodzi fundamentalne pytanie o to, czy Stevens zmarnował swoje życie, poświęcając je służbie. Dyskusja skupiła się na granicach lojalności i poświęcenia w pracy oraz na momencie, w którym pojawia się "czerwone światło". Przykłady, które budzą największe wątpliwości, to jego rezygnacja z potencjalnego romansu i małżeństwa z gospodynią, panną Kenton, na rzecz służby, a zwłaszcza zignorowanie śmierci własnego ojca, aby obsłużyć ważne przyjęcie. Prowadzący podkreślił, że ojciec był dla Stevensa wzorem idealnego kamerdynera, a jego zachowanie było zgodne z tym, czego go nauczono. Zauważono również brak matki w życiu Stevensa, co mogło wpłynąć na jego decyzje życiowe i relacje. Scena, w której lord prosi Stevensa o pouczenie młodego członka rodziny o "pszczółkach i kwiatkach", dobitnie pokazuje jego bezgraniczne oddanie i gotowość do wykonania każdego zadania, nawet najbardziej niekomfortowego.
Stevens jest interpretowany jako metafora dla większości z nas, reprezentująca osoby poświęcające się innym, politykom czy korporacjom. Rozmówcy zastanawiali się, czy takie całkowite oddanie jest słuszne i czy nie prowadzi do zmarnowania życia. Podkreślono, że trudno jest ocenić czyjeś życie czy wybory, gdyż każdy powinien mieć wybór w trudnych sytuacjach. Prowadzący zaznaczył, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy warto poświęcać się dla kogoś, argumentując, że w pewnych sytuacjach (np. służba naukowcowi odkrywającemu lekarstwo na raka) mogłoby to być uzasadnione.
Filmowa adaptacja różni się od książki w istotnym szczególe – przyjęcie nazistów przez lorda w filmie dzieje się w latach 30., co wzmacnia negatywny wydźwięk jego postępowań, podczas gdy w książce miało to miejsce w latach 20., przed dojściem Hitlera do władzy.
Finał filmu, w którym Stevens rozstaje się z panną Kenton, pozostawia widzów z pytaniem o to, czy Stevens zasługuje na współczucie. Emma Thompson w roli panny Kenton wyraźnie ukazuje rozpacz, jednak intencje Stevensa pozostają niejasne. Nie wiadomo, czy pojechał do niej, by zacząć nowe życie, czy po prostu szukał dobrej współpracowniczki dla nowego pana. Prowadzący podcast zasugerował, że w książce uczucia Stevensa są wyrażone mocniej, podczas gdy film pozostawia więcej miejsca na interpretację, co jest jednak interesującym zabiegiem ukazującym, jak romantyczne, nielogiczne części mózgu podejmują decyzje, a logiczne części próbują je później uzasadnić. Ostatnia scena filmu, gdzie Stevens patrzy na odlatującego ptaka, a następnie zamyka okno i wraca do dworu, symbolizuje utraconą możliwość zmiany i powrót do "normy" jego życia. Prowadzący wyraził współczucie dla Stevensa, widząc, że ten oddaje wszystko dla swojego pana, choć sam kiedyś się zestarzeje i nie będzie w stanie pełnić swojej roli.
Film "Okruchy dnia" to także popis aktorstwa: w roli Stevensa wystąpił Anthony Hopkins, pannę Kenton zagrała Emma Thompson, a amerykańskiego kongresmena – Christopher Reeve. Obsada sprawiła, że film "nie mógł się nie udać".
Rozmowa zakończyła się filozoficznym pytaniem do słuchaczy: czy warto oddawać się komuś na służbę, stawać się "kamerdynerem" w dzisiejszych czasach, czy to w kontekście pracy w korporacji, czy w innej formie poświęcenia. Dorota Pająk Puda przyznała, że w trakcie dyskusji jej opinia na temat filmu zaczęła się zmieniać, co świadczy o głębi i wielowymiarowości poruszanych zagadnień oraz o tym, że słuchanie innych perspektyw może kształtować nasze własne poglądy.
23 MAY. 2025 · The Wire: Arcydzieło, które Uczy Baltimore
The Wire (Prawo ulicy) to serial, który wykracza poza ramy zwykłej telewizyjnej rozrywki, zyskując powszechne uznanie jako jedno z najwybitniejszych dzieł XXI wieku. Wielu krytyków i widzów określa go mianem arcydzieła oraz wizualnej powieści, w której każde ujęcie i dialog są przemyślane z chirurgiczną precyzją.
Akcja serialu osadzona jest w Baltimore, a samo miasto staje się głównym i niezwykle złożonym bohaterem opowieści. The Wire w realistyczny sposób przedstawia skomplikowane systemy społeczne i ekonomiczne, które rządzą życiem metropolii, od najniższych szczebli ulicznej przestępczości po najwyższe kręgi władzy.
Serial mistrzowsko ukazuje życie ludzi po obu stronach prawa – zarówno policjantów, jak i osób zaangażowanych w handel narkotykami. Postacie są złożone, wielowymiarowe i często przedstawiane w odcieniach szarości, co sprawia, że wymykają się prostej ocenie moralnej. Widz jest zmuszony do głębszej refleksji nad motywacjami i wyborami bohaterów, nierzadko sympatyzując z postaciami, które w innych produkcjach byłyby jednoznacznie negatywne.
To, co wyróżnia The Wire, to jego niezrównany realizm, szczegółowa fabuła i mistrzowskie dialogi. Każdy z pięciu sezonów serialu skupia się na analizie innej instytucji lub aspektu miasta, takich jak policja, port, system szkolnictwa, polityka czy media. Ta struktura pozwala na wszechstronne i dogłębne spojrzenie na funkcjonowanie społeczeństwa, ujawniając wzajemne powiązania i dysfunkcje.
The Wire wymaga od widza cierpliwości i aktywnego oglądania, ale nagradza to głębokim zanurzeniem w przedstawiony świat. Serial unika łatwych rozwiązań i pokazuje, że poruszane w nim tematy dysfunkcji społecznych i instytucjonalnych są nadal niezwykle aktualne, rezonując z problemami współczesnego świata. To nie tylko opowieść kryminalna, ale także wnikliwa analiza kondycji ludzkiej i strukturalnych wyzwań, przed którymi stoją miasta na całym świecie.
29 JUL. 2024 · Film opowiada historię J.D. Vance'a, którego niedawno Donald Trump wybrał na swojego wiceprezydenta.
reżyser - Ron Howard (Apollo 13, Solo: A Star Wars Story)
matka - Amy Adams (Katy z The Office US, Camille Preaker z Sharp Objects)
babcia - Glenn Close (The World According to Garp, Fatal Attraction, Dangerous Liaisons, matka w Hamletcie z Melem Gibsonem, 101 Dalmatyńczyków 1 i 2 oraz Cruella)
siostra - Haley Bennett
25 MAY. 2024 · W 1613 roku płonie Teatr Globe. Szekspir wraca na stałe do rodzinnego miasta. Ten film opowiada właśnie o tych ostatnich latach i próbie naprawienia relacji z żoną oraz dwoma córkami. Przy okazji wychodzi na jaw kilka tajemnic.
W filmie zagrało trzech bardzo znanych aktorów: Kenneth Branagh jako William Szekspir, Judi Dench jako Anne Hathaway oraz Ian McKellen jako Earl of Southampton. Kenneth Branagh grał ostatnio Herculesa Poirot, Judi Dench to M z Jamesa Bonda, Ian McKellen to Gandalf z Ian McKellen.
Ada Johnson:
https://www.facebook.com/ada.kropla.johnson/
23 MAY. 2024 · Matthew Shardlake to postać z serii 7 książek autorstwa Christophera Sansoma. Autor zmarł niecały miesiąc temu (27 kwietnia 2024), a więc raczej nie będzie kolejnych tomów. Serial, o którym opowiadamy dzisiaj jest oparty na pierwszej książce, która jest zatytułowana "Dissolution", a po polsku "Komisarz". Serial nazwano od nazwiska głównego bohatera. Shardlake to niepełnosprawny prawnik pracujący początkowo dla Thomasa Cromwella, w pierwszych dwóch książkach. W kolejnych dwóch dla arcybiskupa Thomasa Cranmera. Kolejne dwie powieści - pracuje dla królowej Catherine Parr, a w ostatniej siódem dla księżniczki Elżbiety.
26 ABR. 2024 · Rozmowa o serialu Fallout. Czy jest to produkcja dla graczy czy dla wszystkich? Czy wspaniała scenografia uratuje dziury w fabule?
Profil Darka Użyckiego na facebooku (jest tam podstrona poświęcona filmom)
https://www.facebook.com/darekuzycki
Link do książki
https://wieszkimjestem.pl/
28 MAR. 2024 · Chciałbym odpowiedzieć na pytanie czy serial “Problem trzech ciał” oraz książka, na której go oparto należy do podgatunku twardej fantastyki naukowej. Zacznijmy jednak od zdefiniowania tych gatunków literackich. Oczywiście te definicje odnoszą się nie tylko do literatury, ale także do filmów, gier, malarstwa itd. Mamy więc fantastykę, która dzieli się na trzy podgatunki: fantastykę naukową (ang. science fiction), fantasy oraz horror. Fantastyka naukowa jest inspirowana postępem naukowym, fantasy jest inspirowane folklorem i mitami, a horror strasznymi opowieściami.
I tak:
jeżeli mamy bohatera biegającego z mieczem i walczącego ze smokiem to jest fantasy,
jeżeli nasz bohater wykorzystuje futurystyczną technologię to jest to fantastyka naukowa,
a jeżeli naszego bohatera goni jakiś potwór z zaświatów to jest to horror.
Te gatunki oczywiście można mieszać. Np. Gwiezdne wojny to pomieszanie fantasy (mamy miecze i smoki) z fantastyką naukową, bo mamy statki kosmiczne. Podobnie Alien czyli Obcy to pomieszanie horroru z sf. My jednak zajmijmy się podziałem fantastyki naukowej.
Fantastyka naukowa dzieli się na twardą i miękką. Nie jest to jednak wyraźny podział, a raczej spektrum. Twarda fantastyka naukowa (ang. hard sf) jest oparta na technologii, nauce oraz logice. Twarde sf próbuje być zgodne z obecną nauką, ale próbuje przewidzieć przyszłość. Są to często naukowe hipotezy, które nie są sprawdzone, ale teoretycznie możliwe. Z kolei miękka sf to taka, w której nauka jest nieobecna bądź nie odgrywa żadnej roli. Tak więc twarda sf zawiera dużo elementów naukowych, a miękka mało lub wcale.
Wracając do wcześniejszych przykładów Gwiezdne wojny zawierają pewne elementy istniejących technologii lub możliwych rozwiązań oraz pewne wymyślone np. hipernapęd. Współczesna nauka wyraźnie mówi, że nic nie jest w stanie poruszać się szybciej niż światło. Tak więc hipernapęd ze Star Wars jest fikcją, ale fikcją nienaukową. Trochę lepiej poruszanie się w kosmosie pokazano w serii filmów Alien - Obcy. Mamy tam dość prawdopodobne statki, teoretycznie możliwą hibernację, budowanie baz, co nawet współcześnie ludzie próbują zrobić. Oczywiście można się zastanawiać czy mogłaby istnieć istota z kwasem zamiast krwi.
Jak widać książka lub film może zawierać elementy twardego sf i inne, które są całkowicie fikcyjne. Tak więc książka lub film mogą całkowicie należeć do twardej fantastyki naukowej gdy wszystkie elementy fabuły są oparte na obecnej nauce lub na prawdopodobnych teoriach. Gdy mówię o prawdopodobnych teoriach nie oznacza to, że z tymi teoriami zgadzają się wszyscy naukowcy, ale że przynajmniej paru. Np. tunel czasoprzestrzenny (ang. wormhole) to hipotetyczna własność czasoprzestrzeni, w której żyjemy. Mamy też filmy i książki, które udają twardą sf. Na czym to polega?
Przypomnijcie sobie jakąś reklamę pasty do zębów. Występuje tam zwykle aktor ubrany w jak stomatolog i wypowiada jakieś kwestie, które zwykle słyszymy w gabinecie dentystycznym. Czy jednak dalibyście temu aktorowi zrobić coś z waszymi zębami? Podobnie w niektórych książkach czy filmach pojawia się postać, która rzuca jakiś termin, np. problem trzech ciał lub splątanie cząsteczkowe. Dobry aktor może oszukać zwykłego człowieka, że jest dentystą. Prawdopodobnie nie oszuka jednak innego dentysty. Podobnie jest z postacią z książki, która rzuca terminem naukowym.
Wielu ludzi czytając “Problem trzech ciał” prawdopodobnie pierwszy raz w życiu słyszy ten termin, który jest tytułem. Podobnie jest pewnie ze splątaniem cząsteczkowym. Ludzie nie znający tych terminów dochodzą do wniosku, że ta powieść i serial należą do gatunku twardego sf. Przypomnijmy więc historię tych terminów. Problem trzech ciał lub problem n-ciał jest tak stary jak teoria Newtona. Gdy pisał on Principia Mathematica czyli dzieło, w którym opisał grawitację już wtedy opisał problem oddziaływania na siebie na raz trzech lub więcej ciał. Tym problemem zajmowali się później także Kepler, Galileusz i oczywiście także współcześni naukowcy. Kiedy Newton zajmował się tym problemem? Już w 1687. Już od 300 lat wiemy, że jest to nierozwiązywalny problem.
W filmie i książce mamy postacie naukowców, którzy próbują rozwiązać ten problem. Choć przecież każdy fizyk wie i to już od 300 lat, że to problem nierozwiązywalny. A co powiedzieć o powiązaniu cząsteczkowym. Jest to teoretyczna możliwość opisana w tzw. paradoksie EPR (Albert Einstein, Borys Podolski i Nathan Rosen). Nie zgadzali się oni z tym, że zanim się zmierzy jakąś wartość w świecie kwantowym jest ona w tzw. superpozycji. Np. kot Schrödingera jest jednocześnie żywy i marty dopóki nie sprawdzimy. Wtedy staje się on albo żywy albo martwy.
Einstein się z tym nie zgadzał i kłócił się z tą teorią np. o kocie Schrodingera na 5 Kongresie Solvaya w 1927. Aby zaprzeczyć tej teorii o superpozycji przed obserwacją wymyślił paradoks splątania cząsteczek. Polega to na tym, że dwie cząsteczki, których nie znamy spinu wyruszają z jednego miejsca. Są one powiązane, tak więc gdy dokonamy obserwacji na jednej i zbadamy jaki ma ona spin, przestaje ona być w superpozycji i przyjmuje jakiś ustalony stan. Jednocześnie ta druga powiązana cząsteczka również wyjdzie ze stanu superpozycji. To powiązanie jednak nie umożliwia przesyłania informacji. Nie przeczy więc podstawowemu prawu, że nic nie jest w stanie podróżować szybciej niż światło (ani materia, ani energia, ani informacja).
Podsumowując serial “Problem trzech ciał” udaje, że jest twardym sf. Spotkałem się z wieloma recenzjami, w których piszący czy nagrywający je ludzie zaliczali ten serial i tą książkę do tego gatunku hard sf. Tak jednak robili tylko ludzie, którzy nie znają fizyki i nie znają historii. Problemem grawitacyjnych oddziaływań więcej niż dwóch ciał na siebie zajmował się już Newton, odkrywca grawitacji już 300 lat temu. A powiązanie cząsteczkowe to problem, który rozważano prawie 100 lat temu. To, że niektórzy przyjmują to za dowód, że ta powieść to twarde sf świadczy o ich znajomości fizyki. Są jak ludzie, którzy oglądają aktora udającego dentystę w reklamie.
27 MAR. 2024 · Rozmowa o filmie Alamo z 2004 roku. Dlaczego ten dobrze historycznie zrobiony film zrobił klapę finansową?
Piotr z GRAstroskopii:
https://grastroskopia.pl/
24 MAR. 2024 · Rozmowa o serialu Shogun z 2024 roku. Porównanie z serialem z 1980 oraz z książką Jamesa Clavella.
Profil Darka Użyckiego na facebooku (jest tam podstrona poświęcona filmom)
https://www.facebook.com/darekuzycki
Link do książki
https://wieszkimjestem.pl/
Rozmowy o filmach. Niekoniecznie recenzje, ale na pewno dyskusje.
Información
| Autor | Piotr Borowski |
| Organización | Piotr Borowski |
| Categorías | Críticas del cine |
| Página web | - |
| piotrborowski@vp.pl |
Copyright 2026 - Spreaker Inc. an iHeartMedia Company